Gdy stół ma służyć zarówno codziennym posiłkom, jak i większym spotkaniom, liczy się nie tylko wygląd, lecz także sposób rozkładania, stabilność i ilość miejsca po rozsunięciu. Przyglądam się modelowi Irma, jego wymiarom, wariantom kolorystycznym, materiałom oraz temu, jak połączyć go z przechowywaniem w salonie lub jadalni.
Model Irma łączy kompaktowy rozmiar z funkcją okazjonalnego powiększenia
- Wymiary podstawowe to 160 × 90 cm przy wysokości 76,5 cm.
- Po rozłożeniu blat osiąga 200 cm długości dzięki wkładce o szerokości 40 cm.
- Konstrukcja bazuje na płycie laminowanej, MDF i obrzeżach ABS.
- Dostępne warianty łączą biel, biały połysk oraz dekor dębowy.
- W ofertach sklepów spotyka się oznaczenia IM13 oraz ST02, dlatego przed zakupem trzeba sprawdzić kod i wymiary.
Co właściwie oznacza model Irma
Pod nazwą stołu Irma najczęściej kryje się rozkładany model z kolekcji mebli BogFran. W zależności od sprzedawcy można znaleźć oznaczenie IM13 albo ST02. Nie traktowałbym tych symboli jako oczywistego dowodu, że chodzi o dwa zupełnie różne stoły. Przed zamówieniem porównałbym zdjęcia, wymiary, kolorystykę i sposób rozkładania.
To element większego systemu przeznaczonego do salonu, jadalni, a częściowo także sypialni. Kolekcja obejmuje między innymi komody, witryny, szafki RTV, regały i półki, więc łatwo zbudować spójną aranżację bez przypadkowego mieszania dekorów.
Sam stół ma nowoczesną, dość masywną formę. Szeroka podstawa pod blatem wzmacnia stabilność, ale sprawia też, że nie wygląda lekko jak konstrukcje na cienkich metalowych nogach. To dobry wybór dla osób, które lubią meble wyraziste, lecz nadal uporządkowane wizualnie.
Wymiary, rozkładanie i wygoda przy stole
W podstawowej wersji blat ma 160 × 90 cm, a wysokość wynosi 76,5 cm. Taki rozmiar pozwala wygodnie korzystać ze stołu na co dzień czterem osobom, a przy rozsądnym ustawieniu krzeseł także sześciu. Głębokość 90 cm daje wystarczająco dużo miejsca na talerze, półmiski i dekorację bez wrażenia ścisku.
Po zastosowaniu wkładki długość rośnie do 200 cm. Dodatkowe 40 cm robi realną różnicę podczas świąt czy wizyty gości, choć nie oznacza automatycznie komfortu dla ośmiu osób. Znaczenie ma szerokość krzeseł, kształt oparć i to, czy przy końcach blatu pozostaje miejsce na nogi.
| Parametr | Wartość | Co oznacza w praktyce |
|---|---|---|
| Długość złożonego blatu | 160 cm | Wygodne użytkowanie na co dzień |
| Długość po rozłożeniu | 200 cm | Więcej miejsca podczas spotkań |
| Głębokość | 90 cm | Przestrzeń na nakrycia i półmiski |
| Wysokość | 76,5 cm | Standard odpowiedni dla większości krzeseł jadalnianych |
| Wkładka | 40 cm | Powiększenie bez wymiany mebla |
Przy planowaniu ustawienia zostawiłbym minimum 75 cm wolnego przejścia od krawędzi blatu do ściany lub innych mebli. Jeśli obok znajduje się ciąg komunikacyjny albo szuflady komody, lepiej zaplanować około 90 cm. Po rozłożeniu trzeba sprawdzić ten odstęp ponownie, bo właśnie wtedy najłatwiej zablokować przejście.

Kolory i materiały, które najlepiej pasują do wnętrza
Najbardziej uniwersalny jest wariant łączący matową biel z białym połyskiem. Rozjaśnia jadalnię i dobrze współgra z jasną podłogą, szarością, beżem oraz drewnem. W białej wersji można spotkać także wymienne wstawki w dekorze białym lub dębowym, co pozwala delikatnie zmienić charakter mebla.
Druga opcja, czyli korpus w kolorze dębu i front lub elementy w białym połysku, wygląda cieplej i mniej sterylnie. Wybrałbym ją do wnętrza, w którym są już drewniane akcenty, na przykład podłoga w naturalnym odcieniu, beżowa sofa albo rattanowe dodatki.
Wykorzystane materiały to płyta laminowana w korpusie oraz MDF wykończony folią PCV w wybranych elementach. Obrzeża ABS o grubości około 0,5 mm chronią krawędzie przed typowymi otarciami. Nie jest to jednak blat odporny na wszystko, dlatego rozlane płyny najlepiej wycierać od razu, a pod gorące naczynia stosować podkładki.W mojej ocenie połysk wygląda efektownie na zdjęciach, ale wymaga częstszego przecierania. Na białej powierzchni łatwiej zauważyć odciski palców, kurz i drobne smugi. Jeśli stół ma być intensywnie używany przez rodzinę z dziećmi, dekor dębowy będzie zwykle bardziej wyrozumiały.
Jak połączyć stół z przechowywaniem
Stół nie powinien funkcjonować w aranżacji jako samotny, duży prostokąt. Najpraktyczniejszym uzupełnieniem będzie komoda lub kredens ustawiony w pobliżu jadalni. Można w nim przechowywać obrusy, zastawę, serwetki i półmiski, dzięki czemu nie trzeba za każdym razem chodzić do kuchni.
W małym salonie lepiej wybrać jeden większy mebel do przechowywania niż kilka drobnych szafek. Komoda o szerokości około 120-160 cm pozwoli zachować porządek, a jednocześnie nie przytłoczy stołu. Przy białym modelu dobrze działa drewniany dekor w jednej lub dwóch strefach, na przykład w blacie stolika kawowego i frontach kredensu.
Jeżeli stół stoi blisko meblościanki, zachowałbym spójny kolor wstawek. Powtarzanie tego samego dębowego akcentu na stole, półce i komodzie daje wrażenie zaplanowanej całości. Zbyt wiele różnych odcieni drewna sprawia natomiast, że nawet drogie meble wyglądają przypadkowo.
Czy warto go kupić i na co uważać
Ceny widoczne w aktualnych ofertach sklepów oscylują wokół 1189 zł, choć kwota zależy od sprzedawcy, wariantu i promocji. To rozsądny poziom dla rozkładanego stołu o długości 200 cm, ale do kosztu trzeba doliczyć dostawę oraz ewentualny montaż.
| Atut | Ograniczenie |
|---|---|
| Możliwość powiększenia o 40 cm | Po rozłożeniu potrzebuje znacznie więcej przestrzeni |
| Duży wybór zestawień bieli i dębu | Połysk łatwiej pokazuje zabrudzenia |
| Spójność z kolekcją Irma | Duża, masywna forma nie pasuje do każdego małego wnętrza |
| Standardowa wysokość i praktyczna głębokość | Mebel jest przeznaczony do samodzielnego montażu |
Największym błędem byłoby kupienie tego modelu bez zmierzenia pokoju w dwóch konfiguracjach. Na kartonie lub taśmie malarskiej zaznaczyłbym na podłodze prostokąt 160 × 90 cm oraz wariant 200 × 90 cm. Dopiero wtedy widać, czy po rozsunięciu nadal da się swobodnie otworzyć drzwi, odsunąć krzesło i przejść do kuchni.
Trzeba też sprawdzić kompletność paczki, kierunek montażu wkładki i możliwość wniesienia elementów do mieszkania. Stół jest dostarczany w częściach, a jego stabilność zależy od dokładnego skręcenia oraz prawidłowego wypoziomowania regulowanych stopek.
Najlepszy scenariusz dla tego stołu
Model Irma ma najwięcej sensu w mieszkaniu, w którym na co dzień potrzebny jest stół dla czterech lub sześciu osób, ale kilka razy w miesiącu przydaje się większy blat. Dobrze sprawdzi się w salonie z wydzieloną strefą jadalnianą, szczególnie gdy pozostałe meble utrzymano w bieli, dębie albo spokojnych neutralnych kolorach.
Nie wybrałbym go do bardzo małego pomieszczenia, w którym już złożony blat ogranicza przejście. Jeśli jednak przestrzeń pozwala zachować wygodne odstępy, a potrzeba okazjonalnego powiększenia jest realna, funkcja rozkładania będzie większą wartością niż efektowny wygląd samego mebla. Przed zakupem wystarczy potwierdzić oznaczenie modelu, wymiary, kolor i warunki dostawy.